23 Grudzień 2009
Ballada o butkach
Tagi : buhaj, buty, czytanie, dizajn, Fakt, franuś, grawitacja, historia, historia dmuchana, kultura, piosenka, warszawa
Słowa i chwyty gitarowe
a teraz w ramach pięciu minut dla kultury najpopularniejsza piosenka w Warszawie
a C
Franuś nasz Franuś to chłopak morowy
F E
kupił sobie buty i miał dizajn z głowy
d a E a E a
ojra tarira ojra tarira ojra tarira raz dwa i trzy
Poszedł w tych butach Franuś na imprezkę
wypił sobie trochę, zwalił się na deski
ojra tarira ojra tarira ojra tarira raz dwa i trzy
Wstać próbuje Franuś i wrócić do domu
grawitacja jednak ściąga go do dołu
ojra tarira ojra tarira ojra tarira raz dwa i trzy
Wtem jakaś panna, którą w boki znosi
w górę go podnosi, próbuj stanąć, prosi
ojra tarira ojra tarira ojra tarira raz dwa i trzy
Nagle ktoś im z biodra strzela kilka fotek.
Co widzimy? Buhaj, na nim wdzięczny kotek
ojra tarira ojra tarira ojra tarira raz dwa i trzy
Historia to taka jaką z Faktu znacie,
historia dmuchana, po co je czytacie
ojra tarira ojra tarira ojra tarira raz dwa i trzy








buahahahahahahahahahahahahahahaha…dobre……..bardzo dobre!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
O Jezu, Falus nam da popalic jutro
uj bedzie sie dzialo
rewelacja!!!!
Dawidzie Jestes Chujem!!!!
Ludzie Kocham Was
Uj Rychu, Rychu idz spac. jutro przed Toba Chlopie długi dzien w tabloizacji polskiej rzeczywistosci. Musisz sie przyzwyczaic ze w Necie cenzury nie ma.
Kiedy cos nowego wrzucicie sieczkobrzeki. Nie macie za grosz kultury.
ładna piosenka
Mnie tez sie podoba
jutro bede nucic idac do fuckowej pracy
cizu, nie nućta tego pod nosem, bo rany boskie jak ktoś usłyszy
;P
a czemu bez pasków?
Ide Kochani spac. Jutro bede nucic wspolnie z Dina nasz hymn fallusiowy. Fallusiowi jedna dziewczyna zalozyla sprawe o mobbing i napastowanie. Wiecie co sie bedzie dzialo w redakcji. Ten blog byc moze przyspieszyl upadek fallusiowego krolestwa. Nawet Jankowski ma go dosc, choc nadal udaja ze so kumplami
tylko na pokaz.
Robert, do tej pory tylko bluzgałes
dziś powiedz coś ludzkim głosem:
zastanawiałes sie czasem co akurat dzieje sie z ludzmi, których zniszczylicie?
nie mówie o kanaliach, tylko o zwyklych ludziach, którzy stali sie waszymi ofiarami
przyklad pierwszy z brzegu
http://forumprawne.org/prawo-cywilne/75796-wytoczenie-procesu-gazecie-fakt.html
wyrzuty sumienia? nic?
a wiesz kto nie ma zupełnie wyrzutów sumienia ?
FAKTycznie są bez pasków, tym razem z FAKTowymi pikslami na twarzach. Ciekawe, czy coś widać, czy można kogoś rozpoznać? A w gazecie jak to było?
Ale nie o tym chciałem. Ktoś wspomniał, że już jeden proces o molestowanie w toku. To dobrze. Ja słyszałem o drugim – o mobbing, w którym niejaki Robert F. i Hubert B. zajmują szczytne pozycje. Dobrze, że ludzie zaczynają walczyć o swoje. Ja osobiście, z całym szacunkiem dla dokonań Dawida na tym blogu, nigdy nie wierzyłem w zapowiadany pozew zbiorowy. Dlaczego? Bo po prostu jeszcze nie ma takiego mechanizmu prawnego, są jedynie jego zapowiedzi. Dawid, wyprzedziłeś epokę, ot co!!! Teraz jedynym wyjściem są pozwy prywatne. Można je składać ZA DARMO w sądzie pracy.
Jest cos jeszcze i nad tym wspolnie z Dawidem pracujemy. Nawet niespodziewaja sie tego Robert F i Hubert B. Bedzie precedens
1. Robert F. na blogu:
• Robert napisał…
Musialem sobie golnac i mam was wszystkich w dupie. Jutro ide do roboty i bede takim ja wy czynil wstretne uwagi, bede was mobbingowal a teraz jeszcze raz powiem wam, ze mam was gdzies.
Napisane: 21 gru 2009 o 0:46
• Robert napisał…
I co zdrajcy? Dupowlazy myslita, ze wszystko wam wolno. Nieudacznicy. Zagladam tu by zobaczyc tych wszystkich pyszalkow. Jestescie Chamy nie myte warszawskie scierwa i od krakusow wara. nie jestem z warszawki, ale rzygam wami dziady kalwaryjskie, judaszowe srebrniki juz wam nie wsmak, bando ingnorantow, kreujacych sie na kogo? Dziwolagi jedne!!
Napisane: 22 gru 2009 o 22:52
• Robert napisał…
Sluchajcie Sieczkobrzęki!! Zycie nie polega jedynie na utyskiwaniu. Zycie to bycie skutecznym, a wy pierdzistolki liczycie jedynie na darmową michę, a kiedy wam sie urywa koryto to łbami kręcicie z niedowierzaniem. Pospółstwo dopuści dopuscic do stołu…póżniej panoszy się. I co tak wylewacie żale i tak przyjdziecie do zacisznych gabinetów donosic na swoich sąsiadów. Ryjecie pod sami pod sobą, a naczelni rzygają waszymi donosami. Bedę tu wpadał, bo czasem warto poczytac jak sieczkobrzęki wierzą, że świat uzdrowią.
Napisane: 23 gru 2009 o 17:49
2. Robert F. w tegorocznych życzeniach w mailu do pracowników Faktu:
Moi Drodzy!
Do wielu z tej zacnej listy adresowej mam szczęście pisać już siódmy raz
w okolicach Bożego Narodzenia. Jednak Wam wszystkim i każdemu z osobna,
bez znaczenia na staż pracy w naszej gazecie, chciałbym powiedzieć z tą
samą mocą: niech Święta będą dla Was spokojne, radosne i zdrowe. A w
Nowym Roku niech się powtarzają, jak się da najczęściej, tylko te dobre
chwile z 2009 roku. To, co było złe i smutne niech pozostanie
bezpowrotnie z tym odchodzącymi już dwunastoma miesiącami.
A jeśli czymś Was uraziłem w tym roku albo niesłusznie zalazłem Wam za
skórę to szczerze za to przepraszam.
Mocno Was ściskam!
Robert
3. Gdzie Robert F. jest bardziej szczery?
Powyższe pytanie chyba retoryczne… Kraków przeprasza za Felka
Warszawa -Wola przeprasza za Grzesia
Hamburg przeprasza za Fakt
przebaczamy i prosimy o przebaczenie
a to Co napisał Szinra i procesie, przerzuciłem z forum prawników :
21-09-2009, 14:03
grzesiu622
Domyślnie Wytoczenie procesu gazecie fakt
Witam szukam pomocy a właściwie podpowiedzi czy jest sens w wytoczeniu sprawy gazecie fakt … niecale dwa lata temu spowodowalem wypadek ze skutkiem śmiertelnym w którym zgineła moja dziewczyna. Gazeta bez zgody zamieścila zdjęcie moje gdy bylem doprowadzany do sądu oraz samochodu artykuł byl prawie na dwie strony i w calym tekscie nie bylo ani jednego słowa prawdy wszystko co napisali bylo nieprawdziwe zostalem przedstawiony w formie okrutnego mordercy co nie jest prawdą na dowód tego iż zdarzenia opisane sa kłamstwem sa wszystkie akta sprawy w ktorej zostalem osadzony … prosze o opinie kogos doswiadzonego i bardzo za to dziekuje
Zajmijcie sie waznymi sprawami jak lamanie praw pracowniczych, zlodziejstwo w mediach, mobbing, kumoterstwo, brak etyki zawodowej. Maly Felus i tak poleci juz niedlugo. Ale on tylko tamczy jak mu zagraja. Kto gra muzyke? To WIELCY wydawcy, ktorzy mysla, ze sa bezkarni ustalaja zlodziejskie zasady
Na tym blogu pan F. bywał tylko mgnieniem, może teraz przy okazji piosenki jest o nim troszkę więcej. To jedna z wielu płotek – i miejmy tego świadomość. Podobnie jak Fakt jest tylko przykładem nierzetelnego dziennikarstwa, a koncern ASP – tylko jednym z wielu wydawców szkodzących naszemu rynkowi medialnemu. Było tu (na blogu) już sporo o mechanizmach tego rynku, o zagrożenach, o innych sprawach wymienianych przez Ktosia. I mam nadzieję, że będzie. Dlatego tu zaglądam, nie dla jakiejś durnej piosenki o kimś tam niezbyt ważnym. Dobry przerywnik, ale…
Masz rację Ktosiu – o tym tu pisaliśmy. I będziemy nadal pisać. Złodziejskie zasady na naszym rynku mediów ustalili wielcy wydawcy i my małymi kroczkami staramy się odkrywać te mechanizmy. Demaskować i próbować wpływać na rzeczywistość. Nie tylko my zresztą – dziś bardzo wielu ludzi z mediów ma po prostu dość chamstwa, zakłamania, bylejakości. Ma dość i mówi o tym głośno. Coraz głośniej. Jak wielu z Was kocham swój zawód i nie chciałbym go zmieniać. Wolę wierzyć, że uda się zmienić te patologiczne zasady, które zatruwają dziennikarstwo. Wolę wierzyć, że jeden z kolejnych kamyczków poruszy lawinę, której już nie zatrzyma ani Axel, ani Bauer, ani żaden inny wielki wydawca. Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo…
Jestem z Toba Dawidzie. Oby wiecej prawych ludzi z mediow sie przylaczylo. Amen
Si Deus nobiscum, quis contra nos?
Jeśli Bóg z nami ,któż przeciwko nam?
Cóż, sprawa Felusia – potraktujmy to jak żart, no, może – niektórzy – nieskromną chęć rewanżu, i więcej się tym nie zajmujmujmy.
Polecam ze świątecznej poloityki notkę Żakowskiego o brukowcach, krótka, ale warto.
Szanowni Koleżanki i Koledzy,
chciałem powiedzieć o jednej rzeczy
fakt to bruk, i to jest jasne. Tak jak i wszystko co z sobą niesie.
Chciałem uczulić jednak na pewną niebezpieczną rzecz, o jakiej się nie mówi.
Fakt stara się zatrzeć granicę między brukiem, a prasą opiniotwórczą. Czyni usilne starania, by pewien kanon myślrenia o podziale prsy uczynić nieaktualnym.
Pomijam felietony Warzechy, czy innych publicystów, którym płaci za parę słów. Wkłada też wiele wysiłku, by ci publicyści, jako komentatorzy faktu, byli zapraszani to to to tam – ich rzekomą pozycją społeczną niejako się uwiarygadnia iwpisuje w debatę publiczną.
Temat wart jest szerszego spojrzenia i opisania.
Dziś nie jest ostotnme co publicysta ma do powiedzenia czy co sobą reprezentuje, ale jakie wzajemne umowy są między wydawnictwami, a ludziska myślą, że publicyści faktu takie mądre…
i że może to nie jest bruk…
Warto zdefiniowac i opisać te zjawiska.
treściwie i na temat….
O widzę, że do Grzegorza D. spod Bydgoszczy i pana fotoreprotera W. z Poznania dołączyła dzisiaj Małgosia G. z Kielc/Katowic. Trochę to przykre, że wszyscy troje pracowaliście a tabloidzie pt. Fakt a teraz odsądzacie od czci i wiary prasę tabloidową. A w waszych argumentach, a w zasadzie pseudoargumentach groch z kapustą, intelektualna sieczka.
Poziom ballady odpowiada poziomowi twórczości dziennikarskiej współautora blogu Grzegorza D.
Szanowni Państwo. Bracia Blogowicze. Jeżeli ktoś odreagowuje jak zwykły gnój, to jest zwykłym gnojem. To znaczy, że Dałnwidek jest zwykłym gnojem, i ze cieszący się z jego wytworów debilnego mózgu są zwykłymi gnojami. Krótko mówiąc: macie tu gnoje taką darmową rekonwalescencje po tym jak was powyrzucali z różnych prac, bo się śmiecie nadajecie jedynie na podpałkę. Jeżeli jakać ameba MIsiu Czysta Kraina napisała, ze podoba mu się wpis mlaskacza Żakowskiego w polityce, to znaczy, że misiu ma zła ksywkę. Powienien miec Misiu Czysty Debil. Co się Czysty Debilu podoba tobie? Że ta kozia broda chce wsadzać ludzi do więzienia, bo pokazują naćpanych polityków? Co ty qrwa wiesz o wolnej prasie? W USA to by takiego uja prasa rozerwła na strzępy i ścierwo przynieśliby matce pod drzwi, aby zażarła! To jest nieuku potęga wolnej prasy! Lecz skąd ty to mozesz wiedzieć śmieciu? Możesz to wiedzieć ode mnie. Będę cię qwo nauczał oraz was wszystkich tutaj debile i jeszcze mniej uzdolnieni. Czytaj więc upławie pilnie i chłoń wiedzę. Amen Bracia i Siostry Niepełnosprawne w Blogu Dałnwidka.
widzę że naczalstwo faktu lubi prześmiewać innych, ale jak tylko ktoś ich zahaczy, to już olaboga cóż za obraza majestatu…..
Szanowny Gnoju Szreku! Ucz się, powiem Ci kiedy będziesz gotowy do komentowania. To jeszcze nie czas na ciebie. Dzis czytaj na głos i ucz się melodyjki tekstu ścierwo bezmózgowe. I do dziury!
A może by tak wrzucić balladę do yuotuba? Tylko w tytule musi być prawdziwe nazwisko bohatera. Niech sobie ludziska ponucą
Zgadzam się z Misiu Czysta Kraina,jutro muszę sobie kupić Politykę . Grzesiu zawsze chciał być opiniotwórczy ,dlatego tak mu zależało na funkcji wydawcy Dziennika
Kingo. Jutro będzie nowa Polityka, więc nie przeczytasz tego artykułu, o którym mowa. Mam wrażenie, że to forum dla DEBILI. Dla odpadów dziennikarskich, a Kinga pani mnie utwierdza. Ciekawe Kingo, że potrafisz sznurować buty, czy tez mama kupuje ci kretynko takie wsuwki…
Szefie Boga jestem targetem.
)))
PS. Czytam tylko Fakt i opinię Warzechy:)))).
(((
Polityki już nie przeczytam
Kingo. Jesteś upośledczona, ale masz farta. Jeśli chcesz przeczytac kozła mlaskacza wejdź na stronę internetową polityki. Tytuł tego pierda to “Zdjąć wszystko”. Wolałbym, żeby ten oblech niczego nie zdejmował. A moze nawet, żeby założył na ryja burkę…
Jestem taka intelygentna, już to zrobiłam . Wielkie dzięki Szefie BoGa.
)))
Oj, bardzo przeszkadza ten blog naczalstwu brukowców! Widać to choćby po niektórych wpisach pełnych chamstwa, prostactwa i bezsilnej furii. Kto zdrowo myślący przybiera sobie nicka “szef boga”? Specjalista powinien pochylić się z troską nad takim zjawiskiem przerostu ambicji przy jednoczesnym świadomości braków i uło,mności (kompleksy pokrywane bufonadą).
Mam propozycję dla wszystkich komentujących – traktujmy takie wpisy tak, jak na to zasługują. Po prostu nie zauważajmy ich. Przecież nikt z nas nie odszczekuje burkowi, który ujada za siatką sąsiada. Jak szczekanie przeszkadza, to zawsze można zwrócić uwagę sąsiadowi. Ale co tam – psy szczekają, karawana jedzie dalej. Nie dajmy się ściągnąć do rozmowy na poziomie takich ujadających burków. One włąśnie boją się normalnej dyskusji – bo może ktoś przeczyta i też powie “dość”…
osobiście za Panem Żakowskim nie przepadam, ale odnoszę wrażenie że szef Boga trochę przeholował, i czy Dawid nie powinien poprosić administratora serwera o adres ww ????
w obelgach posunął się trochę za daleko… jago ostatni wpis kwalifikuje się do sądu,i chyba ktoś kto ma takie uprawnienia powinien ta sprawą się zająć…
oczywiście chodziło mi o adres IP komputera z którego to wysłano.
Witam
Po przeczytaniu steku obelg Szefa Boga od dzisiaj nie kupuję Faktu. Macie jednego “targetu” mniej. Brzydzę się ludżmi na takim poziomie słownictwa.
żenujące wpisy szefostwa faktu.
ja mam taką obserwację: Pan Jankowski Grzegorz chętnie do wszystkich fika i obraża, ale jak przychodzi do procesu, próbuje się wykupić za nieswoje pieniądze ugodami, byle nie było wyroku.
mi to przypomina małego chłopca na podwórku, który obraża wszystkie inne dzieci, ale jak w końcu ktoś do niego podleci dać mu bęcki, to się chowa za plecami mamy.
na szczęście niektórzy na te ugody nie idą.
wulgarne wpisy szefostwa świadczą, że wydają niespójne komunikaty. raz maja ścigać i tropić autorów wpisów, raz sami piszą tak, że tylko im sprawę wytoczyć, byle się ujawnili.
zresztą, to jest jakaś metoda, napuścić Felka niech poopluwa. zawsze będzei można mu z dnia na dzień powiedzieć sorry stary, papa, wicemisiowi nie przystoi, wizerunek psujesz
szefie boga
twój opis rzeczywistości jest tylko czarno-biały, co niestety, wyklucza moją możliwość konwersacji z Tobą. Pragnę cię zapewnić że nie jest to dyskryminacja, nie uważam cię za przygłupa, dziwię się jedynie, że metody komunikacji i przyswajania informacji wybierasz przynależne przygłupom, tak więc brak możliwości konwersacji jest konsekwencją twoich wyborów a nie cech osobistych.
Miś ma całkowita rację. Warzecha oraz świętej pamięci Rybiński dali się przekupić za kilka groszy i firmują swoimi nazwiskami ogłupianie Narodu Polskiego. Jankowski ma ambicje bycia demiurgiem polskiej opinii publicznej, a talentu starcza mu jedynie na przerzucanie kup. Dlatego zemścił się na Krasie, który w końcu zobaczył jego podwójną moralność połączoną z naturą węża. I wyrzucił kochankę Jankowskiego Moniczkę Lubowiecką, która nic nie umie (chyba że w innej dziedzinie niż dziennikarstwo, więc powinna się przebranżowić) z funkcji szefowej Kobiety Dziennika, a Jankowski przestał być jego wydawcą.
Też uważam, że powinniśmy przestać się zajmować obelżywymi wpisami na tym forum, bo to celowe działanie mające oddalić od prawdziwych faktów i przekrętów, których w polskich mediach zebrało się już zbyt wiele.
Tam sie wogóle zebrała ekipa uważająca się za tuzów publicystyki, ten dodatek Idee, jakkolwiek w sobie sam całkiem fajny, jako dodatek do faktu zupełnie nie zaistniał, leczył zaś chyba kompleksy paru osób.
Generalnie jest smutne że zapraszają “publicystów” faktu inni dziennikarze. Jest to dawanie zgody na zło. No ale widać wymagają tego wydawcy, obecnie obdywa się to chyba na tych samych zasadach na jakiś odbywa się w tv wieczorem przegląd jutrzejszej prasy, czy w radio. Trzeba sobie za to zapłacić, wybrać samemu jakiś ciekawy fragment na 5 zdań i cie zacytują.
Rozumiem, że fakt może krępowac ręce złotoustemu Warzesze, ale w salonie 24 też można go sobie poczytać. Nie wiem czy fazet ma zdrową głowę, ale wątrobę na pewno nie, złośliwy pieniacz z niego
Najukochańsi w Debilizmie Waszym, Blogowicze przepełnieni Nieśmiertelnym Ekskrementem! Jakże cieszę się odnajdując mózgi Wasze tam, gdzie zostawiłem je wczoraj, czyli w qwnie. Jako posługacze żałośni jesteście nawet w Waszym niby buncie. Oto Nemo – dobrze zapowiadający się kretyn sugeruje, aby MNIE!!! samego Szefa Boga osaczyć po numerze IP. Biedny Tamponie! Azaliż Wy wszyscy razem z Waszym guru Dałnwidkiem nie uciekliście z polskiej blogosfery ze strachu przed odpowiedzialnością karną, abyście nie mogli zostać zidentyfikowani i pociągnięci do odpowiedzialności karnej??? Azliż nie poszukiwaliście wolności? Więc czego CIPO rzucasz??? Szefa Boga chcesz straszyć Tamponie??? Podsumowując: zaczyna do Was docierać, że z Waszych frajerskich rodziców zrodzić się musieli Frajerzy tacy jak Wy? Zaczyna! To dobrze! Na zmywak cipy. Tam jest Wasze powołanie. Rzekłem…
uwierzyli. jak na masówkach w latach 40tych i 50tych. to tyle w odpowiedzi na próbę wciągnięcia mnie w wulgarną, chamską i ordynarną pyskówkę, nie można odmówić mu inteligencji w formułowaniu zdań i dobieraniu plugawych epitetów, tylko dlaczego korzystać z inteligencji w taki sposób???? ja także mogę próbować epitetów i dam próbkę, pierwszą i ostatnią…. żałosny, brzydki, zakompleksiony, Bóbr… Do Siego Roku….
Podejrzewam,że komentatorzy Faktu piszą w gazecie tylko i wyłącznie dla pieniędzy. Nie jest to jakaś nowość. Za komuny też byli tacy, którzy sprzedawali swoje umysły np. Trybunie.
COOOO???? Żałosny, brzydki, zakompleksiony Bóbr??? Co to niby ma być? Epitet-wyzwisko? Dzieciaku! Nemo! Zapłakałem nad losem Twym! Jest dużo gorzej niż myślałem. Dużo, dużo gorzej. To ja ci huraganem wypierduję w fizys świat, a ty w odpowiedzi popuszczasz w galoty takie coś? No, nic dziwnego, że wyrzucili cię z faktu i twoich starych sponiewierali tam okrutnie (słyszałem o twojej matce, wyrażam współczucie, choć przyznam nieszczere). Na zmywaku też może być dla ciebie za twardo. Proponuje jednak po głębszym zastanowieniu, abyś razem z innymi parówami z tego forum udał się na zasiłek. Formalności pomoże ci załatwić Dałwidek. On jest obciążony genetycznie od wielu pokoleń, a dzięki umiejętnie pobieranym zasiłkom bryluje jednak wśród Tamponów. Bądźcie pozdrowieni Rażeni Rzeżączką, a seks dalej uprawiajcie rączką. Tulę do serca wasze brzydkie choć tak mądre, tak mądre ryje… Wasz na zawsze Szef Boga
kaj wyciąć epitety, widać ten sam sposób uprawiania myśli
http://www.efakt.pl/Felus-Zwykly-z-Pana-europajac-Panie-Kurski,artykuly,54045,1.html
Feluś: Zwykły z Pana europajac, Panie Kurski
Panie Kurski. Musze Panu powiedzieć, że od dziecka zawsze mnie, krakusa, ciągnęło do Gdańska. Lubię to miasto i jego mieszkańców. Jedno mi tylko przeszkadza w tym grodzie. Pan – wyznaje zastępca redaktora naczelnego “Faktu”
Panie Kurski. Musze Panu powiedzieć, że od dziecka zawsze mnie, krakusa, ciągnęło do Gdańska. Lubię to miasto i jego mieszkańców. Jedno mi tylko przeszkadza w tym grodzie. Pan.
Jest Pan wyjątkowo bezczelnym i aroganckim typem. Wydaje się Panu, że jest Pan ponad prawem, że tchórzliwie skryty za immunitetem może Pan wykonać każdy numer, gwiżdżąc na konsekwencje. Kolejnym potwierdzeniem na te słowa jest ostatni Pański rajd ulicami Olsztyna.
Niech Pan posłucha, co Pan wygadywał, tłumacząc się pokrętnie ze swojego zachowania na drodze. Że przecież ulica była szeroka, że nic złego się nie stało, że tak krucho u Pana z czasem, a okręg wyborczy taki wielki. Brzmi Pan żałośnie, jak mały krętacz.
Ja mam jeszcze większy „okręg”, bo muszę co jakiś czas objechać założone przeze mnie sześć oddziałów Faktu w dużych polskich miastach. Nie jestem aniołem za kierownicą. Mnie też się zdarzy łamać przepisy. Ale nie szukam głupich wymówek, dostaję karne punkty, płacę mandaty i czegoś mnie to uczy. Nie jestem świętą krową jak Pan.
A może Panu się wydaje, że jak Pan ma takie wypasione bmw, to na drodze wolno Panu więcej. Swoją drogą nieźle się Panu powodzi. Jeszcze niedawno łamał Pan przepisy w nie pierwszej młodości corsie, a tu takie cacko za setki tysięcy złotych.
Musi Pan pamiętać, że wyborcy to nie banda głupków. Do tej pory zdobywał Pan dużo głosów. Ale ludzie w końcu zauważą, że z Pana to nie europoseł tylko zwykły europajac.
[Robert Feluś]
——————————-
Pozostaje nie zadawać pytania, kim jest pan Feluś
Metoda faktu na publicystykę:
wziąć jakiekolwiek wydarzenie, z którym zgodzi się target, jakąś prostą oczywistość (pijany kierowca, służba zdrowia, ZUS, itp)
znaloeśc w nim wroga, kogoś w kogo trzeba uderzyć, i jechać po bandzie.
A my Panie Feluś coś wiemy jak Pan prowadzi, i jak Pan nas bardzo w pracy wkurwi…
A jak nas Pan tak szukasz, to wiedz z Grzesiem, że jak nas znajdziesz, to będziesz mógł… zrobić loda.
Żałość wielka bierze, kiedy czyta się pewne określone i bardzo specyficzne komentarze. Do jakiego stanu upodlenia dotarły słabsze umysły po pracy w Fakcie! Lata pompowania balonu z pychą sprawiły, że ktoś uważa się za szefa boga i obrzuca całą resztę pomyjami. No cóż, znam kilka takich miejsc w Polsce, gdzie roi się od Cezarów, Kleopatr i Stalinów. Tam na szczęście pacjentom nie daje się klawiatur komputerowych, a myszki mogą co najwyżej pooglądać w delirycznych snach.
Wniosek I – Niestety, tacy ludzie też mają dziś w Polsce wpływ na media.
Wniosek II – Poważni ludzie sobie porozmawiają na tym blogu, a smarkacze niech się taplają we własnym błocku Potem się taki mały człowieczek umyje, wypierze ubranka i jak nowy pojawi się za biurkiem w Fakcie.
Wniosek III – Jeżeli rozpuszczony bachor będzie się za bardzo nudził w towarzystwie starszych i nieco rozumniejszych ludzi, niech zabiera zabawki i szuka innej piaskownicy. Tam też można nalać trochę wody i zrobić błocko…
Wniosek IV Skoro uciekają się do tak niskich chwytów, to gryzą własny ogon. Dobrze, że Dawid nie daje się sprowokować.
Popieram w pełnej rozciągłości – nie kasować takich wpisów, nie ujawniać IP, NIE REAGOWAĆ
faktycznie takich gości trzeba jak powietrze traktowac
jtoslacb cheap viagra online
ilgmsl payday loans
xyjxhjm zithromax
kbqoye payday loans
jtyeydp cialis
nvjigth payday loans online